

Byliśmy, jesteśmy i będziemy w mediach
Pierwsze spotkanie komisji problemowej zespołu do spraw mediów odbyło się 23 stycznia br. Jego członkowie zaczęli już realizować pierwsze zadania. Nie można przecież czekać do wiosny, aby dopiero wówczas problemy ogrodnictwa działkowego znalazły się na łamach wielkopolskiej prasy, były w radiu, telewizji i internecie.
Na dobry początek poprawa jakości i formy strony internetowej poznańskiego Okręgowego Zarządu PZD. Cieszy fakt, że już kilkanaście ROD ma strony internetowe. Szkoda jednak, że mało działkowców potrafi obsługiwać komputer i korzystać z poczty internetowej. A przecież za jej pośrednictwem instruktorzy ogrodowi mogliby przekazywać np. komunikaty o opryskach. O tych oraz innych formach popularyzacji naszej działalności w społeczeństwie mówił Janusz Cybichowski. O aktywność w tej dziedzinie prosił członków zespołu wiceprezes Okręgowego Zarządu PZD Sylwester Chęciński.
Przykłady takiej konkretnej działalności przedstawił Zdzisław Szkutnik z ROD „Leśny Barcinek”. Licznik strony internetowej tego Ogrodu zanotował już prawie 200 tysięcy wejść. Pan Zdzisław zaproponował m.in. otwarcie portali społecznościowych, redagowanie okręgowego czasopisma, tymczasem online, a w przyszłości- w postaci drukowanej. O popularyzacji problemów ogrodnictwa działkowego w prasie, radiu i telewizji mówił redaktor Andrzej Górczyński. Stwierdził, że trudno przekonać dziennikarzy do poruszania naszych spraw. Robią to przeważnie wówczas, gdy w Ogrodach - na działkach mogą coś skrytykować, przekazać „sensacyjne” wydarzenie. Wtedy kierownictwa redakcji zgadzają się na publikację, emisję. To przykre, ale prawdziwe… Red. Górczyński, który użytkuje działkę w ROD im. 2 Armii Wojska Polskiego w Poznaniu, przekazuje informacje działkowcom swojego ogrodu za pośrednictwem wydawanej dwa razy w roku Gazety ROD.
O popularyzacji problemów ogrodnictwa działkowego w społeczeństwie mówił również członek Okręgowego Zarządu PZD Henryk Sobański. Chciałby, aby na stronie internetowej zamieszczali informacje nie tylko poznańscy działacze Związku, ale także działkowcy z całego terenu jaki obejmuje Okręg.
Do nowych propozycji bardzo przychylne są władze Okręgu, więc z wprowadzeniem ich w życie nie powinno być problemów